12 sierpnia 2026r. byłem świadkiem uroczystości Chrztu Świętego Iwony. To był niesamowity czas, a sama uroczystość bardzo duchowa i rodzinna. Iwona przez wiele lat „szukała swojej drogi do Boga” i w końcu postanowiła przyjąć biblijny chrzest, taki jakim był ochrzczony sam Jezus.
Chrzest jest ważnym biblijnym aktem wiary i świadectwem rozpoczęcia nowego życia z Chrystusem. Wzorem dla chrześcijan jest sam Jezus Chrystus, który przyjął chrzest z rąk Jana Chrzciciela w Jordanie. Ewangelia Mateusza opisuje to wydarzenie słowami: „Gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody” (Mt 3,16). Opis ten wskazuje na chrzest przez zanurzenie, zgodny z biblijnym znaczeniem greckiego słowa baptizō, oznaczającego „zanurzać”, „pogrążać”.
Chrzest biblijny jest również świadomą decyzją człowieka, który uwierzył w Jezusa Chrystusa i pragnie powierzyć Mu swoje życie. Jezus powiedział: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony” (Mk 16,16). Kolejność tych słów jest znamienna – najpierw wiara, a następnie chrzest. Dlatego chrzest jest osobistym wyznaniem wiary i świadomym wyborem człowieka, który rozumie znaczenie swojej decyzji i pragnie rozpocząć nowe życie z Chrystusem.
Chrzest przez zanurzenie ma również głębokie znaczenie symboliczne. Apostoł Paweł wyjaśnia: „Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca” (Rz 6,4). Zanurzenie symbolizuje śmierć dla dotychczasowego życia, a wyjście z wody – powstanie do nowego życia w Chrystusie.
Dlatego biblijny chrzest przez zanurzenie jest świadomym wyrazem wiary, naśladowania Chrystusa i osobistego przymierza z Bogiem. Tak jak Jezus został ochrzczony w wodach Jordanu, tak również człowiek, który uwierzył i świadomie oddał swoje życie Chrystusowi, poprzez chrzest publicznie wyznaje swoją wiarę i rozpoczyna nowe życie z Nim.
Grzegorz Korczyc (fot. Anna Korczyc)














